poniedziałek, 21 maja 2012
popołudniowe czarne myśli
za chwilę kończę pracę ale humoru nadal nie odzyskałam szlak mnie trafia bo jeszcze oprócz tego nieszczęsnego spotkania 3 stopnia jeszcze coś mnie męczy i w sumie gdyby się ziściły moje najciemniejsze myśli to ... ehh nawet szkoda a myśleć co by było wtedy na razie pomilczę na ten temat do juterka;)
bliskie spotkanie 3 stopnia;P
tak się zastanawiam czy pierwszy dzień tygodnia to poniedziałek czy niedziela? bo jeśli niedziela to mi się źle tydzień zaczął a jeśli poniedziałek to skończył bo powiem szczerze ze wolałabym żeby jednak 1 dniem tygodnia był ponidziałek bo wczoraj miałam bliskie spotkanie 3 stopnia z moim byłym :PP
no to się dowiedziałam: Wikipedia mi podpowiedziała że wg norm ISO 1 dniem jest poniedziałek a wg Biblii pierwszym dniem jest niedziela o masz babo placek czyli reasumując i tak będę miała tydzień zwalony jaki tak;P
no bo spotkałam go w parku jak szedł z jakąś blond laską z dzieckiem w wózku spacerowym.
no i się odezwałam cześć bo widziałam ze mnie zauważył i jakoś dziwnie w 2 stronę spoglądał jakby chciał udać ze mnie nie widzi;P ale ja sobie pomyślałam nie dam Ci tej satysfakcji i się 1 odezwałam a co niech mu się głupio zrobi:P
nie powiem ciśnienie m się podniosło wrrr
no dobra finnito bo jeszcze wyleję tu morze łez;P
piątek, 18 maja 2012
kwiatki;D
otóż dziś dostałam kwiatki od mojego "adoratora" lat 60 + Vat ;D dziadek fajny jest i mi mówi ze przy mnie się zapomina;D ale ja w to nie wierze bo jest już w takim wieku to ze sklerozą się to on już żyje naście lat;);a tak pyzatym ze pogoda się poprawiła to dalej mi zimno co nowością nie jest gdyż ja należę do tego gatunku co im gorąco dopiero w temperaturze +25 i przy wysiłku fizycznym;) takim jak wczoraj - tak tak biegałam 3 raz w tym sezonie (czytaj 3 raz w życiu) ;>
a i jeszcze z nowości to znów był u mnie ten młody aplikant <buja w obłokach> ehhh jak ja lubie na niego popatrzeć;)
no ale tylko tyle mi pozostało;)
nereczka kiedyś się jeszcze odezwę;)
czwartek, 17 maja 2012
brrrrr
jak widać po tytule zimno mi;P i to już od soboty jest taka rąbnięta pogoda chodzę w jesiennej kurtce dziś to się w autobusie nie miałam ochoty nawet odzywać ten deszcz i działa na mnie osłabiająco:P ruchu w pracy nie ma bo przecież ludzie wychodzą z domu tylko jak muszą czyli tylko ci co pracują a reszta siedzi i się grzeją w domowych pieleszach
w ogóle mam doła ostatnio wiec nie będę więcej pisać bo szkoda sie jeszcze bardziej dołować swoimi przemyśleniami
nereczka
poniedziałek, 14 maja 2012
lek na bezsenność...........
heloł
wczoraj nie mogłam zasnąć do godz 12.15;P a wystarczyło ubrać skarpetki i momentalnie zasnęłam;P to kiepskie krążenie mnie kiedyś wykończy;P ( skarpetki to ten mój tytułowy lek na bezsenność )
w piątek o mało nie wypadłam z autobusu :P bo mądry kierowca jechał z otwartymi drzwiami:P
a tak poza tym to nic się ciekawego nie działo w sensie jakiś wielkich wiekopomnych zdarzeń no może chyba tylko to że wreszcie się na ploty do Kaśki wybrałam a umawiałyśmy się z miesiąc temu:P ale lepiej późno niż później;:D
aa jeszcze dodam ze ja to chyba mam jakieś wieszcze zdolności bo dziś sobie pomyślałam o takim przystojnym kliencie i akurat teraz przyszedł kurcze tylko dlaczego w takich małych rzeczach potrafię sobie kogoś przywołać a w większych to już nie bardzo:P
puki co skończę gdyż na tę godzinę to i tak wiele napisałam;l
wtorek, 08 maja 2012
:P:P:P
no to dzisiaj zabłysnęłam;P
wybrałam się do sklepu bez pieniędzy;P ale chwała ci Panie ze się ocknęłam jeszcze przed kasowaniem to pobiegłam do siebie po pieniądze
ale ja naprawdę nie wiem o czym myślałam jak bez tych pieniędzy wychodziłam;P
ani zakochana nie jestem ani nic z tych rzeczy:P
nosz normalnie arterioskleroza mi pada na no własnie na co:P co to jest arterioskleroza;P...........
dzindybry
heloł
no to po długim weekendzie się napracowałam w domu jak wół;)ale za to mam w szafkach ubrania poukładane ;D jak tak układałam te tony wszystkiego to sobie obiecałam ze przez następne pól roku nic nie kupuje bo tyle rzeczy wisi w szafie a ja ani razu ich na sobie nie miałam;P i jeszcze narzekam że nie mam się w co ubrać;P atak naprawdę to mam;P tylko muszę się dzień wcześniej zastanowić w co się ubrać i już problemu nie będzie;P no chyba ze z zakupów to się zaopatrzę w legginsy jakieś i buty na zimniejsze dni.
a co do długiego weekendu to udało mi się nawet troszeczkę słońca złapać co u mnie to się praktycznie nie zdarza gdzyz ja sie potrafiłam tylko opalić na wyjeździe leżąc plackiem na plaży cały dzień a tym razem wystarczyły 2 godziny siedzenia na słoneczku na taborecie bo leżaczka sie jeszcze nie dorobiłam;P
hmm co jeszcze??
zaczynam próbować biegać ale puki co udało mi się raz dopiero bo przez weekend to i tak cały dzien na pełnych obrotach byłam więc nie było sensu jeszcze dodatkowo biegać a teraz to pogody z grosz nie ma:P
właśnie zjadłam 2 śniadanie składające się z bułki z serem, 3 mandarynek i kawałka gorzkiej czekolady i dalej jestem głodna;P wrrrrrr z resztą ja cały czas bym coś jadła;P aż dziw ze mi się te 2 kg udało zrzucić ale 2 kg łatwo odrobić zwłaszcza jak nie będę biegać;P bo aerobiku to juz nie ma:( bo nie było chętnych ubolewam nad tym niezmiernie ehh
co do szukania 2 połówki to na razie się nie udało ale pocieszam się że maj to miesiąc zakochanych to i może ja se wreszcie do tego grona zaliczę?
puki co to miałam propozycję (od pana koło 40 ) na przejażdżkę rowerową z tym ze ta przejażdżka to ok 100 km w 1 stronę także grzecznie podziękowałam słowami "wyzionęłabym ognia" a ów Pan sie zdziwił że ja takie określenia znam bo on nie słyszał takowych ja oczywiście w duchu dodałam ze ja tez nie słyszałam jednakże przejęzyczenie to moje 2 ja;D
pan nie powiem nawet był miły jednakże jego zapędy rowerowe mnie odstraszyły ale jakby zaprosił na kawę ..... to czemu nie;D
na dzis tyle bo zaraz sobie skasuje wpis i ani tyle nie bedize;D
wtorek, 27 marca 2012
cos padło na wzrok:P
Pisało: Portal Podatkowo - księgowy
Przeczytałam: Portal Randkowo - księgowy i jeszcze pomyslałam sobie co to jest? jakiś portal dla singlów księgowych szukających partnera po fachu:P no comment:P
poniedziałek, 19 marca 2012
19 marzec
szlag mnie trafia
marzec jest powoli zakochane pary wychodzą z kryjówek a mnie szlag trafia jak widzę te wszystkie czułości. nie ma co ukrywać ;P zazdrosna jestem :P:P
wiem że to złe uczucie no ale co poradzę ale pocieszam się ze "w marcu koty w kwietniu psy a w a maju my (z tym że myśląc my mam na myśli siebie i jakiegoś osobnika płci męskiej który będzie mi odpowiadał w każdym calu;D)
a co w innych tematach?
yyyy z chórem dostaliśmy nominacje do Fryderyka ;> tak tez się zdziwiłam ze nas dopuścili do grona
właśnie wczoraj wróciłam ze zgrupowania dzis jestem padnięta moje gardło z resztą też dużo roboty odwaliliśmy a le jeszcze jest trochę do zrobienia. ja jeszcze wszystkiego nie umiem ale myślę że do 2 kwietnia jako to będzie;)
gdzieś teraz na dniach minął rok odkąd jestem singlem labości jak to czas leci czas zacząć sie ogladac za jakimś kandydatem bo ta zazdrość mnie zeżre;P no ale co jak poradzę ze fajni faceci nie rosną na drzewach i nie można sobie ich ot tak zerwać:P
kiedyś się może jeszcze odezwę;P
czwartek, 05 stycznia 2012
nowy rok lepszy czy gorszy?
ciekawe co mi ten rok przyniesie .....
mała nadzieje mam ze nie będzie gorszy niż ostatni a nie był on za ciekawy.
już się źle zaczyna bo mi szef mniejszą wypłatę dał niż w zeszłym miesiącu :( a ja na czarną godzinę nic nie mam bo wszystko pożyczyłam bratowej na spłatę kredytów ma sa kra coś tam próbuje teraz odłożyć ale co to można uzbierać jak sie 150 zł miesięcznie odkłada? będzie źle jak trzeba będzie jakiś remont zrobić, nawet kredytu nie będę mogła wziąć z tym moim pół etatu , kredytu dostane tyle ile właśnie bym odkładała rok te 150 zł:P
muszę się wygadać bo mnie ta sytuacja męczy
męczy mnie jeszcze brak możliwości wyjścia na imprezę bo nie mam z kim niestety, ale z 2 strony to na mój reżim oszczędnościowy lepiej bo nie wydam pieniędzy
co mnie jeszcze meczy?
a brak faceta ale to sią wiąże z z tym ze nigdzie nie wychodzę i tu koło sie zamyka bo nie mam z kim wychodzić i za bardzo nie zmam za co;P
więc puki co szans na poprawę brak :(((
taki jakiś ma dziś dołujący nastrój